18. Zegarek Tevise T801A (najprostszy homage Roliego Submarinera)

Zegarek ten nabyłem z czystej ciekawości. Skusiły mnie dosyć pozytywne opinie użytkowników i cena, przy której nawet przy okazji fiaska zakupu niewiele stracę.
Oryginalny roli u mnie raczej w kolekcji nie zawita, ale wariacje na temat submarinerów tj. Tevise, Pagani Design i Invicta Pro Diver jak najbardziej tak. 

Pierwsze wrażenie jest całkiem przyzwoite i wcale nie wskazuje na wartość zegarka. Zamawiając u źródła tj. z Chin koszt zegarka wyniesie około 25 dolarów, ale jeśli ktoś woli zamówić z polskich magazynów od polskiego dostawcy to koszt wzrośnie do 150 zł. Wydaje się, że to duży narzut, ale w dobie Covida jeśli zegarek dostajesz do reki w 24-48 h od zakupu to jesteś spokojniejszy, że nie przyleciało na nim coś więcej. Pewnie przy większej kwocie by to bardziej zastanawiało, ale + 70 zł da się przeżyć. Kiedyś dochodził jeszcze transport (teraz jest darmowy), do tego cło podatek itp. i wyjdzie prawie podobnie. Więcej o tym modelu piszę na stronie Tevise T801A.